Strona główna serwisu biblioteki - www.cbr.edu.pl

Rolniczy Magazyn Elektroniczny

             Centralna Biblioteka Rolnicza

Wrzesień 2008   Nr 27   ISSN 1734-3070


strona główna biblioteki poprzednia strona      następna strona spis treści    redakcja


Zasłużeni Polacy

Konrad Prószyński   –   redaktor, księgarz, działacz oświatowy


      Konrad Prószyński urodził się 19 lutego 1851 roku w Mińsku Litewskim. Wywodził się z rodziny pochodzącej ze szlachty podlaskiej herbu Lubicz, która zamieszkiwała na Białorusi od czasów panowania Jana Kazimierza. Rodzicami jego byli Stanisław Antoni i Pelagia Wiktoria z Kułaków. Po opuszczeniu rodzinnego majątku w Sińcach ojciec udzielał w Mińsku Litewskim lekcji gry na fortepianie, miał małą fabryczkę laku i około 1850 roku otworzył zakład fotograficzny. Za udział w przygotowaniu powstania styczniowego na Litwie został uwięziony i zesłany przez władze carskie do Tomska. W 1864 roku Pelagia Prószyńska wraz z dziećmi udała się na miejsce zesłania męża. Chłopięce lata Konrada Prószyńskiego upłynęły więc na Syberii.

  Naukę, którą Konrad Prószyński rozpoczął w Mińsku pod kierunkiem matki, kontynuował również w Tomsku. Pisał romantyczne wiersze, wędrował konno po okolicy, pracował dorywczo by zebrać środki na powrót do kraju. Przebywanie wśród byłych powstańców podsycało w nim zapał do bohaterskich i patriotycznych czynów. Marzył o służbie wojskowej, widział siebie jako dowódcę. Podstawę do snucia tych młodzieńczych marzeń dawały mu nadchodzące pogłoski o zmianach w Austrii, która przyznała Galicji dość szeroką autonomię. Jesienią 1868 roku przybył do Warszawy, ale jego patriotyczne złudzenia zostały rozwiane. Wśród młodzieży warszawskiej trudno było doszukać się zapału i entuzjazmu. Przeważało nastawienie materialistyczne, chęć zdobycia pieniędzy i zrobienia kariery. Mimo rozpaczliwych poszukiwań, nie umiał znaleźć dla siebie pracy, a Szkoła Główna do której chciał wstąpić jako wolny słuchacz odmówiła mu przyjęcia. Przygnębienie i smutek pogłębiła wiadomość o śmierci młodszego brata, Seweryna. Na początku 1869 roku, pod wpływem wieści o bliskiej wojnie Austrii z Rosją lub Turcją, bez paszportu i pieniędzy Konrad Prószyński przedostał się do Krakowa, lecz autonomia oglądana z bliska wyglądała mniej ponętnie, a o wojnie nikt tutaj nie myślał.

Kwadrans spędzony w redakcji czasopisma „Kalina” na rozmowie z przypadkowo spotkanym Adamem Asnykiem wskazał mu możliwość obrania nowej drogi życiowej. To właśnie jego inspiracja sprawiła, że Konrad Prószyński rozpoczął działalność oświatową. Po powrocie do Warszawy ukończył gimnazjum (1872 r.) i rozpoczął studia prawnicze na Uniwersytecie Warszawskim. We wspomnieniach pisał: „Nauka prawa była dla mnie rzeczą uboczną. Za główną uważałem stosunki z kolegami i inną młodzieżą i przyciągnięcie wielu do wspólnej a podzielonej pracy. Szło jednak bardzo ciężko, wybór był trudny, a i brak czasu stawał na przeszkodzie, bo praca na chleb, przy bardzo skromnym wynagrodzeniu, pochłaniała mi zwykle całe poobiedzie, do późnego wieczora. Przy tym przyszło mi do głowy opracować podręczniki dla ułatwienia nauki dzieciom. Ułożyłem pierwszy podręcznik do geografii. Gdy jednak o nakładcę było trudno, w cenzurze napotkałem przeszkody, a zaczął się ukazywać systematyczny kurs nauk Jeskego, wstrzymałem się z pracą nad podręcznikami”. Jako student Konrad Prószyński zorganizował kółko wioślarskie, a w 1873 roku pieszą wycieczkę krajoznawczą. Wraz z grupą kolegów studentów utworzył również „Kółko dla wspólnego nabywania książek i kształcenia się w rzeczach narodowych”, do którego napisał dwa artykuły programowe: „O miłości ojczyzny” (1871 r.) i „O duchu narodowym” (1872 r.). Traktował w nich więź narodową jako naczelną ideę życia społecznego, a klęskę powstania przypisywał brakowi jedności wśród narodu.

W 1875 roku z inicjatywy Konrada Prószyńskiego, Józefa Pławińskiego i Edwarda Korniłowicza powstało tajne Towarzystwo Oświaty Narodowej (TON). Konrad Prószyński ułożył statut tej organizacji i jej zasady ideowe. TON chciał krzewić świadomość narodową, dobrobyt moralny i materialny podnosząc oświatę wśród ludu. Zorganizowano biblioteczkę ze 152 tomami, siedem czytelń i cztery biblioteczki wiejskie. Uruchomiono księgarnię, która sprzedała 2250 książek, rozpowszechniano książki sprowadzone z Galicji. Na ślad TON wpadła żandarmeria, i tylko dzięki wcześniejszemu zniszczeniu archiwum udało się całej grupie uniknąć dekonspiracji. Na początku 1877 roku organizacja przestała istnieć.

  Zniechęcony trudnościami i odejściem najbliższych współtowarzyszy, zerwał ostatecznie z działalnością konspiracyjną i obrał drogę samotnej pracy społeczno-oświatowej. We wspomnieniach Konrada Prószyńskiego czytamy: „W roku 1874 korzystając z pobytu na wsi namalowałem na ścianie jednego budynku, widocznej dla przechodzących z daleka, główne początki do nauki czytania, aby wszyscy mieli je przed oczyma i uczyli się jedni od drugich. To było początkiem elementarza ściennego, który następnie w tymże roku ułożyłem i wydałem, aby wszystkie wioski zaopatrzyć się w niego mogły…”.
Elementarz ścienny okazał się niedogodnym do rozsyłania przez pocztę; przy tym nie można było w nim rozwinąć całej nauki czytania i ułatwić jej należycie, więc obmyśliłem i wydałem wkrótce „Elementarz na którym nauczysz się czytać w 5 lub 8 tygodni”. Pierwszy nakład elementarza w 10000 egzemplarzy ukazał się w grudniu 1875 roku; wydanie drugie z 1876 roku ukazało się w nakładzie 20000 egzemplarzy. Nowatorstwo Elementarza polegało na nauczaniu czytania całymi sylabami. Zaczynał się on od pięciu rysunków ust rozwartych w różny sposób. Przy każdym rysunku podana była litera, oznaczająca samogłoskę odpowiadającą danemu układowi ust. Układając usta w sposób podany na rysunku, wydawało się dźwięk odpowiadający danej literze i w ten  sposób uczyło się rozpoznawać litery samogłosek. Potem kolejno następowały połączenia samogłosek z coraz to innymi spółgłoskami. Oba „Elementarze” zostały wydane pod pseudonimem Kazimierz Promyk.

   Powodzenie pierwszego tytułu wywołało niebawem potrzebę nowych wydawnictw. Nowym czytelnikom trzeba było dostarczyć materiału do czytania. W grudniu 1876 roku wydano „Pierwszą książeczkę dla wprawy w czytaniu” w 5000 egzemplarzy, drugie i trzecie wydanie ukazało się w 1877; w tym samym roku ukazała się również pozycja „Pierwsze opowiadania, czyli druga książeczka”. Ze względu na kłopoty finansowe, wynikające z konieczności współpracy z pośrednikami, w 1878 roku Konrad Prószyński założył własną księgarnię sortymentową i nakładową pod nazwą Księgarnia Krajowa, w której skupiał wszystkie swoje nakłady. W 1879 roku ukazały się najważniejsze wydawnictwa z serii elementarzy – „Obrazkowa nauka pisania i czytania” oraz „Elementarz dla samouków”, które pozwalały na samodzielną, bez nauczyciela naukę czytania. Nakładem Księgarni ukazały się także książki popularno-naukowe z dziedziny rolnictwa, higieny, prawa. Konrad Prószyński pisał językiem jasnym i łatwo zrozumiałym nawet dla czytelników, którzy zaledwie nauczyli się czytać i pisać. Już jako student opublikował popularną broszurę „O księdzu Stanisławie Staszicu” (1875, 1877, 1879, 1826). Pisał na różne tematy, z historii, geografii, przyrody, prawa, rolnictwa m.in.: „Rozmowy Kazimierza z Wojciechem o tem co każdego obchodzić powinno” (1879,1880), „Loteryjka literacko-artystyczna” (1880), „Prawdziwe opowiadanie” (1882), „Ciekawe zjawiska w świecie, co choć ludzie na nie ciągle patrzą, ale ich zwykle nie rozumieją” (1884, kilka wyd. do r. 1915), „Jak zbierać mierzwę, czyli nawóz i urządzać gnojownie” (1884), „O Janie Kochanowskim z Czarnolasu, jego pieśniach i pamiątkach po nim, w 300 lat po śmierci tego pisarza” (1884), „Stopniowe opisanie świata, obmyślane i ułożone w krótkości przez…, zaopatrzone w wiele obrazków i mapek” (1884), „O pożyczkach i kasach pożyczkowych po wsiach i miastach” (1888, do r. 1907), „O pożyczkach i kasach pożyczkowych po wsiach i miastach z dodatkiem objaśnień o Towarzystwie Kredytowym Ziemskim, listach zastawnych, hipotece i o tym, kto z mniejszych gospodarzy może korzystać z pożyczek  Towarzystwa Kredytowego Ziemskiego” (1888), „Józef  Ignacy Kraszewski, o jego życiu i wielkiej pracy pisarskiej” (1888), „Pierwsza nauka wiary świętej. Katechizm łatwy i zrozumiały dla każdego oraz przysposobienie do spowiedzi” (1890), „Jak się żywimy, a jak się żywić i o co starać się trzeba” (1901), „Budowanie z piasku i krycie budynków” (1903), „O polskim pszczelarzu Kazimierzu Lewickim” (1907). Pod koniec życia Konrad Prószyński wydał broszurę pt.: „Czytelność a nieczytelność narodu” (1907), w której przedstawił swój pogląd na temat społecznego znaczenia czytelnictwa. Pośmiertnie ukazała się „Nauka przepowiadania pogody” (1911).

  Największym osiągnięciem życiowym Konrada Prószyńskiego była niewątpliwie „Gazeta Świąteczna” – ukazujący się od 1881 roku tygodnik adresowany do wiejskiego odbiorcy.  Do redagowania pisma przygotowywał się przez wiele lat. Już w czasie pierwszych studenckich wycieczek po kraju skrzętnie notował informacje o tym, jakie czasopisma czyta miejscowa ludność.  Poznał rynek wydawniczy w Galicji, na Śląsku i w Wielkim Księstwie Poznańskim. W założeniach „Gazeta Świąteczna” miała być popularnym pismem oświatowym i ogniwem łączącym lud z kulturą narodową. Już w pierwszych numerach zarysował się charakter pisma, redagowanego na wzór dzienników. Znalazły się tam wiadomości z kraju i ze świata oraz bogata kronika bieżących wypadków. Konrad Prószyński od początku podkreślał, że „[…] Gazeta Świąteczna nie jest zbiorem artykułów służących rozrywce, jak inne pisma tygodniowe, ale przede wszystkim jest taką gazetą, która musi uważać za swój pierwszy obowiązek donosić o tym, co się dzieje u nas oraz na szerokim świecie i służyć sprawom bieżącym”. Publikowane informacje opracowywał na podstawie prasy warszawskiej. Przede wszystkim jednak zdobywał bezpośrednie informacje o ważniejszych przejawach życia od samych czytelników, na podstawie listów napływających do redakcji.  Należy podkreślić, że korespondencja „Gazety Świątecznej” już od pierwszej chwili wykraczała poza ramy zwykłych wiadomości o pogodzie czy urodzajach, omawiając bardziej konkretne kręgi życia społecznego np. nadużycia w kasie gminy. Niektóre listy po niewielkich poprawkach ukazywały się jako artykuły, najcelniejsze zaś trafiały na pierwszą stronę. Taki masowy współudział czytelników w redagowaniu pisma był wówczas absolutną nowością.

Podstawowym problemem poruszanym początkowo w niemal każdym numerze był rozwój oświaty na wsi. Konrad Prószyński opowiadał się za rozwojem szkolnictwa rządowego na wsi. Dowodził, że młodzieży wiejskiej potrzebne jest nie tylko przygotowanie ogólnokształcące, ale i podstawowe wykształcenie z zakresu rolnictwa. Na łamach swojego pisma prowadził naukę rolnictwa dostępną dla wszystkich, ale na wysokim poziomie. Przekonywał także chłopów o konieczności nauczania dziewcząt, zamieszczając informacje jak wychowywać dzieci i korzystać z pomocy doświadczonych lekarzy i pedagogów. „Gazeta Świąteczna” prowadziła także szeroką kampanię przeciwko pijaństwu, inicjowała ruch społeczny na wsi, zawiązywanie spółdzielni, straży ogniowych i innych organizacji. Konrad Prószyński starał się przełamać niechęć wsi do postępu rolnego, wychowywał w duchu patriotyzmu, publikując artykuły historyczne, szkice o wybitnych Polakach oraz wspomnienia pośmiertne o działaczach społecznych na wsi. Był redaktorem i autorem większości artykułów, zatrudniał w redakcji jednego czasem dwóch pracowników. Pozyskał również kilku świetnych autorów fachowców, jak Karol Filipowicz, Antoni Strzelecki czy Romuald Sobolewski. Pisywali do „Gazety Świątecznej” m.in. Tadeusz Korzon, Zygmunt Gloger, Józef Grajnert, Władysław Ludwik Anczyc. Nakład wynosił 2600 w chwili powstania wydawnictwa i wzrósł w 1904 roku do 13000; w 1906 roku niektóre numery osiągnęły nakład od 25000 do 35000 egzemplarzy. Wzrost poczytności pisma niepokoił cenzurę carską, która pilnowała, aby czytelnik ze wsi nie dowiedział się o istnieniu w przeszłości niepodległego, silnego państwa polskiego. Licząc się z jego zamknięciem w 1886 roku Konrad Prószyński, wraz z Maksymilianem Malinowskim zakupił tygodnik ludowy „Zorza”. Po kilku latach dobrej współpracy doszło między do konfliktu, który doprowadził do sprzedaży wydawnictwa Warszawskiemu Kołu Oświaty Ludowej.

  Obok „Gazety Świątecznej” w latach 1881-1892 Konrad Prószyński wydawał rocznik „Gość. Kalendarz Płomyka”, zawierający aktualne informacje, opowieści historyczne oraz bogaty materiał dotyczący rolnictwa i życia gminnego.

W 1901 roku Konrad Prószyński zachorował na malarię. Choroba zmusiła go do zwolnienia tempa pracy i przekazania części obowiązków synowi Tadeuszowi; w 1906 roku uległ infekcji gronkowcem, kurował się na Lido, w Reichenhall i Zakopanem. Zmarł 8 lipca 1908 roku w Warszawie. Został pochowany na Cmentarzu Powązkowskim.

  Pożegnanie Konrada Prószyńskiego w „Gazecie Świątecznej” z dnia 10. lipca 1908 r.

Joanna Radziewicz

 


Literatura:

    1. Polski Słownik Biograficzny T.28/3 z.118 s.565-568
    2. Lewicki Sz.: Konrad Prószyński (Kazimierz Promyk). Warszawa 1996
    3. Konarski K.: Konrad Prószyński (Kazimierz Promyk). Warszawa 1948
    4. Groniowski K.: Kwestia agrarna w Królestwie Polskim 1871-1914. Warszawa 1966
    5. Stankiewicz W.: Czasopiśmiennictwo Ludowe w Królestwie Polskim 1905-1914. Warszawa 1957





strona główna biblioteki poprzednia strona      następna strona spis treści    redakcja


 © Centralna Biblioteka Rolnicza, Warszawa 2008