drug rehab Tampa
poniedziałek, 20 sierpień 2018 08:56

Święci patroni w życiu mieszkańców wsi polskiej (obchody sierpniowe)

Postaci chrześcijańskich świętych odgrywały znaczącą rolę w życiu mieszkańców wsi polskiej. W dni, w których byli czczeni wyznaczały terminy rozpoczęcia lub zakończenia prac polowych i gospodarskich. Uważano ich za pośredników pomiędzy światem ludzkim a boskim w ważnych sprawach, jak obrona przed klęskami żywiołowymi i zarazami. Powierzano im również codzienne troski i zmartwienia. Byli stawiani za wzór do naśladowania dla wiernych.

Święty Wawrzyniec – patron ubogich, żniwiarzy, kucharzy, piekarzy, ognia i ogniska domowego

(10 sierpnia)

01Według tradycji święty Wawrzyniec urodził się w Hiszpanii, jako syn Orencjusza i Pacjencjany. Był jednym z siedmiu diakonów Kościoła rzymskiego za czasów papieża Sykstusa II, który powierzył mu administrację dóbr kościelnych oraz opiekę nad ubogimi Rzymu. Za czasów panowania cesarza Waleriana (253 - 260) został wydany edykt narzucający karę śmierci na wszystkich urzędników gmin chrześcijańskich oraz nakazujący likwidację mienia kościelnego. Wawrzyniec spodziewając się rychłego aresztowania i tortur postanowił rozdać wszystkie pieniądze kościelne ubogim. Kiedy sędzia nakazał mu wydać skarby, ten zebrawszy obdarowanych ubogich powiedział, że właśnie ci ludzie są tymi poszukiwanymi skarbami. Broniąc swoich ideałów i wiary poniósł męczeńską śmieć 10 sierpnia 258 roku.  

Ciało męczennika pochował kapłan św. Justyn. Na jego grobie cesarz Konstantyn Wielki wystawił bazylikę. Imię św. Wawrzyńca weszło do Kanonu rzymskiego (dzisiaj I modlitwa eucharystyczna). W starożytności i średniowieczu był jednym z najbardziej popularnych świętych. Doznawał czci jako szczególny patron ubogich, piekarzy, kucharzy i bibliotekarzy. Wzywano go na pomoc w czasie pożarów i przeciw chorobom reumatycznym. Kult Wawrzyńca wcześnie rozprzestrzenił się także na ziemie polskie. Jest patronem Hiszpanii i Norymbergi, diecezji pelplińskiej i Wodzisławia Śląskiego.

Święty Wawrzyniec jest przedstawiany jako diakon w dalmatyce, czasami ze stułą. Jego atrybutami są: księga, krata, palma, otwarta szafka, a w niej księgi Ewangelii, sakiewka, zwój.

W przeddzień jego święta wygaszano wszystkie paleniska i rozpalano nowy ogień, pocierając osikową gałęzią o belkę chałupy lub stodoły. Odmawiano wówczas specjalną modlitwę „Święty Wawrzyńcze przebłogosławiony, Tobie oddaję ogień ten sławiony pod najświętszą Twoją opiekę”. Poza granicami wsi rozpalano ogniska, które miały oczyszczać i zabezpieczać gospodarstwa od złego powietrza. Do świętego zwracano się po ochronę przed pożarami, wołając „Tyś jest od ognia szczególna zasłona, Ciebie świat wielbi i ma za patrona. Zagaszaj pożary, kto Cię z dobrej wiary zawoła”.

W krakowskiem męczennik był uważany za patrona pszczelarzy. Dlatego w dniu 10 sierpnia święciło się miód i obdzielało nim bliskich. Odmawiano przy tym modlitwę „Przez przyczynę Wawrzyńca męczennika, chroń Boże pszczółki od szkodnika”. W Albigowej (Łańcuckie) święciło się masło, którym smarowano bolące uszy, a w Lubatowej (Krośnieńskie) św. Wawrzyniec był uważany za patrona żniw.

„Na święty Wawrzyniec przez pole gościniec”

„Jak we św. Wawrzyniec idzie dysc, to będzie dużo mys”

„Na św. Wawrzyniec czas orać w oziminie”

„Na św. Wawrzyniec będzie wnet ze żniwem koniec”

Święty Roch – patron stolarzy , wolarzy, chorych, zwierząt, opiekun bydła

(16 sierpnia)

02Święty Roch urodził się w XIV wieku w Montpellier we Francji. Jego rodzice mieli należeć do zamożniejszych w mieście. Przez długi czas nie mogli doczekać się potomstwa. Syna uprosili sobie modlitwą i jałmużnami.  Po śmierci rodziców Roch rozdał cały majątek ubogim, a sam wyruszył do Rzymu. Przez pewien czas przebywał w miasteczku Acquapendente, gdzie narażając własne życie, pomagał chorym na dżumę. W nagrodę za to heroiczne poświęcenie dla bliźnich Pan Bóg obdarzył go łaską uzdrawiania. W Rzymie mieszkał przez 3 lata, nawiedzając kościoły i opiekując się chorymi i ubogimi. W drodze powrotnej do Francji, w miejscowości Piacenza znowu zastał epidemię dżumy. Przy posłudze chorym zaraził się, lecz doznał cudownego ozdrowienia. Następnie w drodze do Montpellier został zatrzymany przez żołnierzy pogranicznych, którzy uznali go za szpiega i uwięzili. Poddano go indagacjom śledczym, połączonym ze stosowaniem tortur. Wycieńczony, po pięciu latach więzienia zmarł w lochu. Jego niewinność i świętość miał ujawnić cudowny napis na ścianie więzienia: "Ci, którzy zostaną dotknięci zarazą, a będą wzywać na pomoc św. Rocha, jako swego pośrednika i orędownika, będą uleczeni". Mieszkańcy miasta pochowali jego relikwie w kościele parafialnym. Potem przeniesiono je do Voghera, a wreszcie do Wenecji (w roku 1485), gdzie spoczywają do dzisiaj.

Kult św. Rocha rozszedł się szybko po Europie. Uznawano go za  patrona od zarazy. Od XV wieku należał do Czternastu Wspomożycieli. Jego imię nakazał umieścić w Martyrologium Rzymskim Grzegorz XIII , a potwierdził tę decyzję papież Urban VIII . Ku czci świętego powstała nawet rodzina zakonna (rochici).

Św. Roch jest przedstawiany jest młody pielgrzym lub żebrak w łachmanach, z psem liżącym mu rany albo biegnącym obok. Jego atrybutami są: anioł, anioł i pies trzymający w pysku chleb, pies, torba pielgrzyma.

W tradycji ludowej św. Roch był uważany za patrona zwierząt, opiekuna bydła i przyjaciela psów. Miał chronić ludzi przed chorobami epidemiologicznymi, a zwierzęta gospodarskie przed chorobami i pomorem. Dzień jego święta uznawano za początek jesieni. Starano się do tego czasu wymłócić zboże, aby nie zabrakło go do nowych zbiorów. Rozpoczynano także jesienne orki i kończono zbiór grochu. Z kościołów i kaplic pod wezwaniem św. Rocha wyruszały procesje, a uczestniczący w nich wierni modlili się, polecając świętemu swoje trzody. Składali również ofiary księżom, najczęściej z drobiu i nabiału. W północnej i środkowej części Polski w tym dniu odbywały się obchody pól i ugorów, łąk i pastwisk, na których rozpalano obrzędowe ognie, krzesząc iskrę kawałkami drewna lub kamieniami. Ogniska z dodatkiem poświęconych ziół palono także na ścieżkach wiodących z obory na pastwisko i przy głośnym brzmieniu bębnów, trzykrotnie przepędzano przez nie bydło, by uchronić je przed czarami, urokami i zarazą. Na Kurpiach w dniu św. Rocha odbywały się uroczystości wotywne z użyciem świec i figurek zwierzęcych z wosku.

„Na święty Roch w stodole groch”

„O św. Rochu urwij grochu po trochu”

„Od św. Rocha na polu socha”

Święty Jacek – patron Polski, Krakowa

(17 sierpnia)

03Święty Jacek, na Zachodzie znany pod imieniem Hiacynt, urodził się około 1200 roku w Kamieniu Śląskim, na dzisiejszym Śląsku Opolskim. Pochodził ze znanego rodu Odrowążów. Studiował we Włoszech, gdzie miał okazję poznać św. Dominika, z którego rąk otrzymał habit dominikański. W drodze do Polski, wspólnie z towarzyszami założył klasztory we Friesach, Pradze, Wrocławiu i Kamieniu. Ufundował również klasztor dominikański w Krakowie przy kościele św. Trójcy, a następnie na Pomorzu i na Rusi.

Od lat 40. XIII wieku ojciec Jacek osiadł na stałe w Krakowie, gdzie przebywał aż do śmierci. Według relacji pisemnej dominikanina lektora Stanisława był ideałem zakonnika. „Jacek zawsze albo studiował, albo głosił kazania, albo słuchał spowiedzi, albo modlił się, albo chorych nawiedzając słowem i przykładem bliźnich budował”. Był bardzo wrażliwy na potrzeby bliźnich, na nędze ludzką: moralną i materialną. Zmarł w Krakowie 15 sierpnia 1257 roku. Jego grób znajduje się w dominikańskim kościele Świętej Trójcy w Krakowie. Papież Klemens VIII dnia 17 kwietnia 1594 roku dokonał kanonizacji św. Jacka.

Św. Jacek jest najczęściej przedstawiany jako mężczyzna w średnim wieku z krótką brodą, ubrany w habit dominikański i czarny płaszcz z kapturem, trzyma w rękach monstrancję z Najświętszym Sakramentem, posążek Najświętszej Maryi Panny i księgę.

W tradycyjnej kulturze ludowej dzień św. Jacka był świętem pasterskim na Podhalu i Spiszu. Pasterze na halach modlili się do św. Jacka o szczęśliwy wypas, zielem poświęconym w święto Matki Bożej okadzano zagrodę z owcami i szałasy. W dzień św. Jacka przychodzili na halę gospodarze ze wsi, aby odwiedzić pasterzy i powierzone ich pieczy owce. Był to również czas, gdy na stołach pojawiała się już mąka ze świeżego przemiału, stąd przysłowie: „Na św. Jacek z nowej pszenicy placek” lub „Na świętego Jacka najecie się placka”. Święty wróżył też pogodę: „Z jaką pogodą Jacek przybywa, taka jesień bywa”, „Jeśli na Jacka nie panuje plucha, to pewnie zima będzie sucha”, „Gdy Jacek suchy, rozprasza jesienne pluchy”. We wsi Nockowa w dzień św. Jacka pieczone są specjalne pierogi, o których głosi stara legenda. Według niej św. Jacek udając się z misją na Ruś Kijowską zatrzymał się w Nockowej. Tam został nakarmiony pierogami, sporządzonymi według jego wytycznych – z mąki i twarogu z farszem z kapusty i pieczarek. Od tej pory danie to na stałe zagościło na stołach mieszkańców tej wioski. Podczas spożywania tego przysmaku odmawiano modlitwę „Święty Jacku z pierogami, módl się do Boga za nami, żeby te pierogi cały rok na stole były i nas od głodu broniły”.

„Na święty Jacek z nowej pszenicy placek” 

„Jeśli na Jacka nie panuje plucha, to pewnie zima będzie sucha”

Święty Bartłomiej Apostoł – patron bartników, grabarzy, krawców, rzeźników

(24 sierpnia)

04Święty Bartłomiej jest jednym z dwunastu Apostołów, których wybrał sobie Jezus spośród kilkudziesięciu uczniów. Jest utożsamiany z Natanaelem z Kany Galilejskiej, którego przed oblicze Chrystusa przywiódł św. Filip. Z opisu św. Jana wynika, że podczas tego pierwszego spotkania Natanael nie był zbyt pozytywnie nastawiony do mieszkańców Nazaretu. Jednak kiedy poznał naukę Chrystusa, która głęboko wniknęła w jego serce i duszę, od razu zdecydowanie w Niego i Jemu uwierzył. Świadczy to o wielkiej prawości jego serca i otwarciu na działanie łaski Bożej. Odtąd już na zawsze pozostał przy Chrystusie. O Natanaelu, św. Jan Ewangelista wspomina jeszcze raz - brał on udział w cudownym połowie ryb na jeziorze Genezaret po zmartwychwstaniu Chrystusa.

Z apokryfów o św. Bartłomieju w drobnych fragmentach zachowały się Ewangelia Bartłomieja i Apokalipsa Bartłomieja, jak również obszerniejszy apokryf Męka Bartłomieja Apostoła. Według niego Bartłomiej glosił Ewangelię w Armenii. Miał tam nawet nawrócić brata królewskiego - Polimniusza. Na rozkaz króla Armenii, Astiagesa, został pojmany w mieście Albanopolis, ukrzyżowany i ścięty. Od św. Izydora, biskupa Sewilli, rozpowszechniła się pogłoska, że św. Bartłomiej został odarty ze skóry. Stąd też uznano go za patrona rzeźników, garbarzy i introligatorów. Jako przypuszczalną datę śmierci Apostoła podaje się rok 70.

Około 410 roku biskup Maruta przeniósł relikwie św. Bartłomieja z Albanopolis do Majafarquin. Niedługo potem umieszczono je w Dare w Mezopotamii, a następnie w Anastazjopolis we Frygii w Azji Mniejszej, na Wyspach Liparyjskich, i w Benewencie. Obecnie znajdują się pod mensą głównego ołtarza tamtejszej katedry. Część relikwii została przeniesiona za panowania cesarza Ottona III do Rzymu.

Kult św. Bartłomieja datuje się od V wieku. Grecy obchodzą jego uroczystość 11 czerwca, Ormianie 8 grudnia i 25 lutego, Etiopczycy 18 lipca i 20 listopada, a kościół łaciński 24 sierpnia. W VI wieku został  wzniesiony pierwszy kościół ku jego czci na wyspie Eolia. Piza, Wenecja, Pistoia i Foligno również wystawiły Apostołowi okazałe świątynie. W Polsce kult św. Bartłomieja był niegdyś bardzo żywy. Poświęcano mu kościoły, miał nawet w naszym kraju swoje sanktuaria, np. w Polskich Łąkach koło Świecia.

Św. Bartłomiej jest przedstawiany w długiej tunice, przepasanej paskiem, czasami z anatomiczną precyzją jako muskularny mężczyzna. Bywa ukazywany ze ściągniętą z niego skórą. Jego atrybutami są: księga, nóż, zwój.

Dawniej imię Bartłomiej było bardzo popularne na wsi. Ponieważ dzień tego patrona przypadał zaraz po żniwach, kiedy pożywienia jeszcze nie brakowało, utarło się powiedzenie „Po Bartłomieju jedz już kluski na oleju”, „Od Bartłomieja lepsza w stodole nadzieja”. W północnej i centralnej części naszego kraju od dnia św. Bartłomieja zaczynano siew zbóż ozimych, zgodnie z przysłowiem „Na święty Bartłomiej śmiało żyto siej!”. Dzień ten wróżył pogodę na ostatnie miesiące w roku. Słoneczna pogoda zwiastowała ciepłą i długą jesień, natomiast deszcz- rychłą zimę i słoty. Wiatr był zapowiedzią późnych opadów śniegu w górach.

„Bartłomiej zwiastuje, jaka jesień następuje” 

„Św. Bartłomiej gdy jasny, pogodny, da piękną jesień i zbiór win dorodny”

Tekst: Joanna Szymańska-Radziewicz

Oprac.graf. Paulina Szymańska

Literatura:

  1. Ignatowicz H.: „Święty Izydor wołkami orze... : święci patroni w życiu wsi polskiej: wystawa czasowa, 16 kwietnia - 27 listopada 2016 r.”. Szreniawa: Muzeum Narodowe Rolnictwa i Przemysłu Rolno-Spożywczego, 2016
  2. http://brewiarz.pl

 

 

Czytany 339 razy