drug rehab Tampa
poniedziałek, 21 maj 2018 08:20

Maj – miesiąc Matki Bożej

Prawdopodobnie Pan Bóg stworzył świat w maju. W żadnym innym miesiącu przyroda swoim pięknem nie oddziałuje tak na wyobraźnię człowieka i jego doznania estetyczne. W Kościele jest to czas szczególnie poświęcony czci Matki Bożej. Słynne „majówki” - nabożeństwa, odprawiane wieczorami w kościołach, przy grotach, kapliczkach i przydrożnych figurach, na stałe wpisały się w krajobraz naszego kraju.

m01Początków nabożeństw majowych należy szukać w pieśniach sławiących Maryję Pannę znanych na Wschodzie już w V wieku. Na Zachodzie poświęcenie tego miesiąca Matce Bożej pojawiło się dopiero na przełomie XIII i XIV wieku, dzięki hiszpańskiemu królowi Alfonsowi X. W swoich wierszach sławił on Maryję, a w jednym z nich "Niech przyjdzie dobry maj", opiewał błogosławieństwo tego miesiąca. Zachęcał by wieczorami gromadzić się na wspólnej modlitwie przed figurami Bożej Rodzicielki.

Nabożeństwa majowe szybko zyskały na popularności w całej chrześcijańskiej Europie. Jeden z mistyków nadreńskich, dominikanin bł. Henryk Suzo, wspominał, że jeszcze jako dziecko zbierał w maju kwiaty i niósł je do stóp Bożej Matki. Lubił wyplatać z nich wieńce i zdobić nimi głowę figury Maryi. Matka Boża nagrodziła go za to wizją chwały, jaką odbierał od Aniołów.

Ważnym punktem w historii nabożeństwa była wydana w 1549 roku przez Wolfganga Seidla publikacja „Maj duchowy”, w której po raz pierwszy maj nazwano oficjalnie „miesiącem Maryi”. Znaczącą rolę w rozwoju nabożeństwa odegrali dwaj jezuici: o. Ansolani oraz o. Hannibal Dionisi. Pierwszy z nich jest uważany za autora jego współczesnej formy, jako pierwszy po zakończonej modlitwie błogosławił wiernych Najświętszym Sakramentem. Drugi z jezuitów, o. Hannibal Dionisi napisał broszurkę  pt. „Miesiąc Maryi”, w której zalecał by w maju „zdobić kwiatami ołtarze Matki Bożej, codziennie gromadzić się na wspólnej modlitwie, każdego dnia poświęcić Matce Bożej jakieś duchowe wyrzeczenie, a także przeczytać i zastanowić się nad rozważaniami z życia Maryi”. W swojej pracy zebrał i usystematyzował wszystkie objawy kultu do Najświętszej Panny. Wprowadził nabożeństwo majowe w kościele II Gesu w Rzymie. Rozpowszechnił je również w Paryżu, towarzysząc papieżowi Piusowi VII podczas koronacji Napoleona Bonaparte. To właśnie Pius VII obdarzył je pierwszymi odpustami. W 1859 roku kolejny papież – Pius IX, zatwierdził obowiązującą do naszych czasów formę nabożeństwa, składającego się z Litanii Loretańskiej, nauki kapłana oraz uroczystego błogosławieństwa Najświętszym Sakramentem.

m02Litania Loretańska - główna część nabożeństw majowych - powstała prawdopodobnie już w XII wieku we Francji. Zebrane wezwania sławiące Maryję Pannę zatwierdził 11 czerwca 1587 roku papież Sykstus V. Swoją nazwę zawdzięcza włoskiej miejscowości Loreto, gdzie była niezwykle popularna. Ponieważ modlący się często dodawali do niej własne wezwania, w 1631 roku Święta Kongregacja Obrzędów zakazała dokonywania w tekście samowolnych zmian; te, które następowały, posiadały aprobatę Kościoła. W trakcie nabożeństwa majowego odmawiana jest modlitwa „Pod Twoją obronę” oraz przepiękne pieśni poświęcone Matce Bożej. W zależności od przyjętej tradycji zgromadzeni wierni odmawiają także Różaniec Święty, a często kończą je Apelem Jasnogórskim.

W Polsce pierwsze nabożeństwo majowe odprawili jezuici w Tarnopolu (1838), misjonarze w Warszawie w kościele Św. Krzyża (1852), ksiądz Golian w Krakowie (1856) i we Włocławku biskup Marszewski (1859). W tym samym czasie cześć Królowej maja szerzył w Galicji poezją o. jezuita Karol Antoniewicz. W 1839 roku we Lwowie ukazała się pierwsza książeczka o nabożeństwach majowych autorstwa ks. Wincentego Buczyńskiego. W 1850 roku podobną broszurę wydał we Wrocławiu ks. Aleksander Jełowicki.

W połowie XIX w. „majówki” były odprawiane prawie we wszystkich krajach. Obecnie w wielu małych miejscowościach i na wsiach wierni modlą się na "majowym" nie tylko w kościołach, ale także przy  przydrożnych kapliczkach czy na ulicach miast.

Matka Boska od wieków jest postrzegana jako pośredniczka między człowiekiem a Jezusem Chrystusem. Nabożeństwa majowe są więc doskonałą okazją do odbycia z Nią osobistej rozmowy. Można jej wtedy powierzyć własne sprawy, ukazać dręczące problemy. O tym, że Maryja ma serce otwarte dla każdego potrzebującego i wielką wrażliwość na wszelką niedolę, pisali i mówili Ojcowie Kościoła. Św. Efrem nazywał Matkę Bożą „pośredniczką wobec Boga we wszelkiej sprawie”, św. Bernard z Clairvaux mówił: „Z woli Boga nic nie posiadamy, co by nie przeszło przez ręce Maryi”, a Św. Ludwik Grignon de Montfort w „Traktacie o doskonałym nabożeństwie do Najświętszej Maryi Panny” napisał „Syn Boży (…) chce przez Nią rozdać swoje cnoty i łaski

Matka Boska nigdy nie pozostaje obojętna na los swoich dzieci. „Szczęśliwy, kto się do Matki uciecze” – zapewniają słowa przepięknej pieśni maryjnej. Podczas modlitwy przy przydrożnym krzyżu bądź kapliczce nie potrzeba wzniosłych kazań, uczonych rozpraw, patosu, aby dotrzeć do Jej Serca. Na łonie przyrody, wśród szumu wiatru i śpiewu ptaków łatwiej jest otworzyć się przed Matką, „u której serce otwarte każdemu”.

Bądź Pozdrowiona

Święta Boża Rodzicielko

Niepokalana Maryjo

Najświętsza... nad panny  Panienko...

 

Przyjmij nasze serca

Które Ci niesiemy

Wraz z majowym kwieciem

U stóp Twych ścielemy...

 

Bądź Pozdrowiona

Święta Boża Rodzicielko

Niepokalana Maryjo

Najświętsza... nad panny  Panienko...

 

Ave Maryja...

Przeczysta Lilija...

Z serc naszych śpiewamy

W miesiącu Twym - Maju...

Tekst: Joanna Szymańska-Radziewicz

Oprac.graf. Paulina Szymańska

Literatura:

  1. Basiura T.: O majowym Nabożeństwie, czyli z troskami do Matki. Dokument dostępny w Word Wide Web: www.katolik.pl
  2. Nabożeństwa majowe. Dokument dostępny w Word Wide Web: brewiarz.pl
  3. Kamocki, J.: Polski rok obrzędowy. Kraków: "Universitas", 2008.

 

 

Czytany 329 razy