poniedziałek, 22 maj 2017 18:44

Relacja ze spektaklu „Rotmistrz Pilecki Ofiarowanie”

W ubiegły piątek (19 maja) Sala Odczytowa Centralnej Biblioteki Rolniczej zamieniła się w scenę. Ostrowska Grupa Teatralna „Rzeczpospolita Apostolska” przedstawiła 13 fragmentów z dramatu historycznego: „Rotmistrz Pilecki Ofiarowanie”.

Scenariusz widowiska powstał głównie na podstawie słynnego raportu rtm. W. Pileckiego. Obraz życia obozowego, jaki nam się ukazuje w raporcie i na scenie, jest nie tylko dowodem upadku cywilizacji, zezwierzęcenia rodzaju ludzkiego, ale jest też szczególnym hymnem sławiącym wielkość człowieka. Dowodzi, że nawet w skrajnych warunkach można zachować godność i elementarną przyzwoitość. Artyści przedstawili sytuacje paradoksalne i wzajemnie się wykluczające.

Ostatnia, odegrana przez Ostrowską Grupę Teatralną, scena opowiada o jednym dniu pobytu rotmistrza w obozie, choć wyrwana z kontekstu, wywarła na widzach wielkie wrażenie. Więźniowie należący do obozowej konspiracji, założonej przez Pileckiego w Auschwitz, duszą się dymem snującym się z pieców krematoryjnych i zapachem prochów ludzkich. Dym wprowadza więźniów w trans na pograniczu szaleństwa. Kilkakrotnie wznoszą supliki do Boga. - Święty Boże, święty mocny, święty a nieśmiertelny, zmiłuj się nad nami. Chcą walki, pragną powstania. Proszą o pomoc, o zbombardowanie tego przeklętego miejsca na ziemi. Proszą daremnie. Ich ustami przedstawiony jest ogrom zbrodni, okrucieństwa i zezwierzęcenia oprawców. W tle słychać jęk obozowych syren i przeraźliwe ujadanie esesmańskich owczarków. Tak mógł wyglądać każdy dzień jedynego ochotnika do Auschwitz. Od przekroczenia obozowej bramy we wrześniu 1940 do Wielkanocy 1943 roku, gdy Pilecki zdecydował się na brawurową ucieczkę, było tych dni 947.

Rotmistrz Pilecki w sposób przejmujący zestawia sceny, czyniąc ze swojego raportu przejmujący i wiarygodny przekaz historyczny. W ten sposób powstał jeden z najbardziej niezwykłych dokumentów przeżyć obozowych z czasów II wojny światowej. W obsadzie znaleźli się aktorzy-amatorzy, wykonujący na co dzień własne zawody i pracujący w zespole teatralnym społecznie. Narzucona sobie dyscyplina zespołowej pracy i towarzysząca jej pasja sprawiają, że aktorzy wcielają się w role z niezwykłą ekspresją, godną najlepszych doświadczeń teatru ludowego Jędrzeja Cierniaka. A oto oni: Jacek Stachacz (dyrektor Szkoły Publicznej w Komorowie, w sztuce jako W. Pilecki), Błażej Krzyżanowski (student), Janusz Świderski, Kazimierz Szostak (rolnik) i Tadeusz Trentowski (właściciel sklepu). Krzysztof Swaczyna (Dyrektor Szkoły Muzycznej), Piotr Trentowski (Dziennikarz Radia Nadzieja), Paweł Pecura (Pracownik Urzędu Miasta), Bogdan Rybiński (Opiekun floty pojazdów), Szymon Pych (Uczeń Szkoły Podstawowej). Reżyserem sztuki oraz autorem scenariusza jest Sławomir Konarzewski, prezes Oddziału Regionalnego Towarzystwa Uniwersytetów Ludowych w Ostrołęce, z siedzibą w Lubiejewie, gdzie w miejscowym Zespole Szkół CKR jest nauczycielem historii.

Widowisko poprzedziła elegia o rotmistrzu Pileckim do słów Marka Bożykowskiego z muzyką Pawła Andruszkiewicza, zaśpiewana przez jego grupę.

Premiera całości przedstawienia składającego się z 33 scen przewidziana jest na 25.05.2018 r., kiedy będziemy obchodzić 70. rocznicę śmierci Witolda Pileckiego.

Czytany 372 razy